Wszystkie wpisy, których autorem jest Zygmunt Jasłowski

Pan z Czarnolasu – Wielki Jan Kochanowski

Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje; Raczyż błogosławieństwo dać do końca swoje! Inszy niechaj pałace marmórowe mają szczerym złotogłowem ściany obijają, Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gniaździe ojczystym, A Ty mię zdrowiem opatrz i sumnieniem czystym, Pożywieniem ućciwym, ludzką życzliwością, Obyczajmi znośnymi, nieprzykrą starością.

Jan Kochanowski „Na dom w Czarnolesie” Czytaj dalej Pan z Czarnolasu – Wielki Jan Kochanowski

Wierzenica

Dwór w Wierzenicy – świadek zmagań o moralno-społeczną przemianę Polski

Jest to może jedyny zakątek w Poznańskiem, który przemawia do wyobraźni i do uczucia. Niemczyzna, która tak wszechwładnie ten kraj zalała, wcisnęła się tu zaledwie nieśmiało na folwark. Dwór i wieś pozostały proste, polskie, archaiczne. 

                                                                                                                           Janina z Puttkamerów Żółtowska Czytaj dalej Dwór w Wierzenicy – świadek zmagań o moralno-społeczną przemianę Polski

Janusz Zakrzeński: aktor-ziemianin

W miejscu, gdzie dwór polski jest tematem nieschodzącym ze strony, nie może zabraknąć wspomnienia o wybitnym polskim aktorze i wielkim polskim patriocie, którego na zawsze już będziemy utożsamiać z postacią Benedykta Korczyńskiego. Jego filmowe wcielenie było tak sugestywne i przekonywujące, że myśląc o Benedykcie z „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej widzimy twarz Janusza Zakrzeńskiego, urodzonego w w roku 1936 w Przededworzu na Kielecczyźnie, ziemianina z krwi i kości. Czytaj dalej Janusz Zakrzeński: aktor-ziemianin

Farys 1836. Olej na płótnie. 55 x 58 cm. Muzeum Narodowe, Poznań.

Polski sen o pustyni arabskiej: impresje malarskie i literackie

Zanim nasza narodowa wyobraźnia dotarła na arabską pustynię, jej domeną był step ukraiński, dzikie pola ciągnące się ku Morzu Czarnemu, ku terytorium ottomańskich Turków. W wieku XIX, o którym tu mowa, Polski nie było na mapie Europy, a Polacy walczyli o odzyskanie swej państwowości, dlatego też marzenia o Oriencie nic nie miały wspólnego z kolonialnymi ambicjami, a były raczej pochodną kontaktów historycznych ze Wschodem za czasów I Rzeczpospolitej. Czytaj dalej Polski sen o pustyni arabskiej: impresje malarskie i literackie

Józef Brandt, Powrót z Wiednia (z lupami), obraz olejny, ok.1880

Skarby Orientu

Orientalia we dworze staropolskim były czymś zupełnie naturalnym w okresie ożywionych kontaktów ze Wschodem – wojen, poselstw, jasyrów czy intensywnej wymiany handlowej. Posiadanie pięknych, egzotycznie wyglądających przedmiotów było marzeniem każdego szlachcica, od zagrodnika począwszy, a na wojewodzie, hetmanie czy królu skończywszy. Dwór ze słomy, tak pięknie opisany i pokazany w tym portalu przez pana Jacka Kluszewskiego, bardzo pasuje mi do tej barokowej opowieści. Jeśli spojrzymy na jego rozkład, dostrzeżemy, iż znajdują się tam dwa pomieszczenia idealnie nadające się do prezentacji przedmiotów pochodzenia wschodniego – osiowo położona sień oraz gabinet pana domu, a i w jadalni też dało by się coś umieścić. Czytaj dalej Skarby Orientu

Polskie zderzenie z Orientem

Wokół definicji Orientu

Tematowi polskich kontaktów z Orientem zamierzam poświęcić cykl esejów poczynając od rozważań bardziej ogólnych, a to po to by uzmysłowić nam Polakom, że wkład naszego kraju do kultury europejskiej jest bardzo znaczny, choć ani Europa ani my sami, nie w pełni zdajemy sobie z tego sprawę. Zderzenie się Rzeczpospolitej Obojga Narodów z kulturami Wschodu, a przede wszystkim z Turcją, nie było wynikiem prywatnych,  kolonialnych ambicji polsko-litewskich władców lecz naturalną konsekwencją tureckiego parcia ku Europie. Czytaj dalej Polskie zderzenie z Orientem

Dwór w Głuchach – miejsce urodzenia Norwida

dworek_gluchyNie wiem, czy kto świętszą Matkę

miał jak była Matka moja

-Cyprian Kamil Norwid

Norwid to postać fascynująca w polskiej literaturze, często uznawany jest po Mickiewiczu, Słowackim i Krasińskim za czwartego polskiego wieszcza epoki romantycznej. Nie zrozumiały przez ludzi mu współczesnych, został przywrócony do głównego obiegu literackiego dopiero w epoce Młodej Polski m.in. dzięki staraniom Zenona Przesmyckiego-Miriama oraz późniejszego noblisty – Władysława Reymonta. Czytaj dalej Dwór w Głuchach – miejsce urodzenia Norwida

Sulejówek – skromny domek Naczelnika Piłsudskiego

Wskutek okoliczności politycznych w państwie polskim ten oto mały dworek był w latach 1923-1926 miejscem zamieszkania Naczelnika II Rzeczpospolitej Polskiej Józefa Piłsudskiego, jego drugiej żony Aleksandry oraz córek Wandy i Jadwigi. By być bardziej ścisłym, życie osobiste Marszałka było przed rokiem 1923 nieuregulowane; on mieszkał w Belwederze, a Aleksandra Szczerbińska z córkami u przyjaciół w Warszawie, a latem w wynajmowanym domku pod Warszawą. Dopiero w lecie 1921 roku coś zaczęło się zmieniać na lepsze – nadarzyła się okazja kupna domu w Sulejówku, 18 km od Warszawy. Domek niestety nie nadawał się do zamieszkania podczas zimy, gdyż nie można go było należycie ogrzać. Mimo to Aleksandra nabyła go i do jesieni mieszkała tam z córkami, a Marszałek ich odwiedzał w wolnych chwilach. W tym samym czasie w różnych środowiskach, gdzie wiedziano w jakich warunkach mieszka naczelnik państwa, zbierano pieniądze na kupno dworu odpowiedniego do zamieszkania przez czteroosobową rodzinę. Jednakże – jak wspomina Wacław Jędrzejewicz – Piłsudski nie godził się na takie darowizny, a pieniądze które wpływały przeznaczał na cele jego zdaniem bardziej szlachetne – na inwalidów i sieroty po poległych towarzyszach broni. Czytaj dalej Sulejówek – skromny domek Naczelnika Piłsudskiego