Budujemy kapliczkę przy dworze

Kapliczki, krzyże, figury… drewniane lub murowane – niewielkie budowle sakralne wpisane od zarania dziejów w polski krajobraz. Wznoszone w celach wotywnych, dziękczynnych lub obrzędowych przy drogach, rozdrożach i domach nierozerwalnie związane były z polską religijnością ludzi wszystkich stanów. Nie powinno więc dziwić, że budowane były również, a może w szczególności, przy polskich dworach. Kapliczki… Artykuł ma za zadanie przybliżyć historię tychże oraz  przede wszystkim rozwinąć perspektywy budowania nowych.

Bywały kaplice nie tylko wewnątrz zamków i dworów, ale i wśród ogrodów przy dworach ziemiańskich. W opisie starostwa Lubocheńskiego z roku 1725 znajdujemy: „W tymże sadzie kaplica, przed którą ganek i nad nim górny drugi, drzwi do kaplice na zawiasach trzech z wrzeciądzem, zamkiem i skoblami, okien w niej dwie, w jednem dwa sztaby z ostrogami, w drugiem jeden. Obraz w ołtarzu Matki Boskiej różańcowej, trzy zaś na drewnie malowane staroświeckie, ławki po obydwu stronach i wschody na chórek i ganek przedkapliczny”. (…) W Klukowie na Podlasiu, jak to widzimy z inwentarza spisanego w r. 1759, znajdowała się również „Kaplica w ogrodzie dla wygody pańskiej, w której ołtarz świętej Trójcy, zakrystia, chór przyzwoicie wystawiony, ławek dwie i drzwi dwoje, jedne z ogrodu, a drugie z ulicy z okowem do zamykania. Okna wszystkie w ołów oprawne, posadzka z tarcic, dach gontami pobity. Msza św. się odprawuje za przyzwoleniem biskupim”. W majątku Świerze w ziemi Radomskiej, inwentarz z r. 1795 w opisie dworu powiada, że na miejscu małej kapliczki (domowej) zrobiona jest garderóbka, w której posadzka ceglana, podsiebitka kopulasta z tarcic, okien dwa z kratami żelaznemi, a małe okienko okrągłe w górze. W tej garderóbce stoi stół na mensę do mszy świętej przedtym służący, mający szufladę z antabami, zamkiem, ale całkiem przez rewolucją (t. j. podczas wojny kościuszkowskiej) połupany i popsuty”. – napisał Zygmunt Gloger w Budownictwie drzewnym i wyrobach z drzewa w dawnej Polsce”.1

Gloger w swoim dziele przytoczył barwne opisy pierwszego z dwóch rodzajów dworskich kaplic. Były to spore kaplice w formie małych kościółków z ołtarzem w środku, gdzie można było odprawiać msze. Kaplice te służyły głównie do grzebania członków rodziny właściciela majątku, ale także pomocne były przy różnego rodzaju świętach np. przed świętami wielkanocnymi święcono w nich potrawy. Szczególnym przykładem jest tutaj kaplica dworska pw. św. Marii Magdaleny, która znajduje się w Karniowicach, wszak w niej potrawy w ten sposób święci się do dnia dzisiejszego. Kaplica ta jest jednym z najstarszych tego typu obiektów w Polsce zachowanych do dziś. Została wzniesiona na początku XVII w. przez krakowskiego rajcę i aptekarza, Jerzego Pipana, konsekrowana w 1624. Kolejny właściciel Karniowic, kanonik krakowski Stanisław Wojeński kaplicę odnowił, fundując nowy ołtarz z obrazem w obramieniu z czarnego marmuru. Do dziś zachowały się kropielnica i stopnie przed ołtarzem. Kaplica w ostatnich latach została odnowiona przez obecnych, prywatnych właścicieli. Podczas tej konserwacji odkryto oryginalny wystrój malarski kaplicy oraz przebadano kryptę znajdującą się pod obiektem.

Kaplica św. Marii Magdaleny Karniowice gmina Zabierzów powiat krakowski, fot. wikipedia
Kaplica św. Marii Magdaleny Karniowice gmina Zabierzów powiat krakowski, fot. wikipedia

Drugim rodzajem kaplic obecnych w otoczeniu dworu były kaplice otwarte i kapliczki słupkowe. Piękny przykład tej ostatniej możemy zobaczyć w parku znajdującym się przy dworze w Koszutach. W zasadzie naprzeciwko kościoła, na parkowym wzniesieniu znajduje się figura Najświętszej Maryi Panny, która pierwotnie ufundowana została przez rodzinę właścicieli – Marię i Witolda Kosińskich z okazji uczczenia dwudziestu lat ich wspólnego szczęśliwego pożycia małżeńskiego.2

Kapliczka przy dworze w Koszutach, fot. Łukasz Górka
Kapliczka przy dworze w Koszutach, fot. Łukasz Górka

Dzisiaj z oczywistych względów nikt nie buduje grzebalnych kaplic przy swoim majątku. Jeśli powstają jakieś nowe realizacje to tylko na cmentarzach. Warto w tym miejscu wspomnieć, że już dawniej kaplice dworskie budowane były niekiedy również na cmentarzach – dobrym przykładem jest tutaj kaplica dworska hrabiów Komorowskich i Ujejskich z naszej powyższej galerii. Wracając jednak do tematów budowlanych – zabytkowe kaplice tego typu dziś częściej się remontuje, a niekiedy dosłownie podnosi z ruin. Ostatnio w ten sposób czynem społecznym odbudowano nagrobną kaplicę Dołęgów z przełomu XVII/XVIII wieku – ówczesnych dziedziców Machor. 3 Dziś w otoczeniu budownictwa jednorodzinnego buduje się za to kaplice typu drugiego. W tym miejscu warto rozwiać też wszelkie wątpliwości prawne – na własnej posesji jak najbardziej można umieszczać obiekty związane z kultem religijnym lub pamięcią narodową. Zasady wznoszenia obiektów małej architektury reguluje ustawa z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (DzU z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.). Kapliczki, krzyże przydrożne, figury związane z kultem religijnym i inne obiekty ogrodowe wliczane są właśnie w nią (art. 3 pkt 4 prawa budowlanego). Wyjątkiem są tutaj tylko niesakralne posągi, które traktowane przez prawo jako pomniki (czyli budowle) wymagają pozwolenia na budowę również w momencie postawienia takiegoż na własnej działce. Jak więc wyraźnie widać – jeśli ma się chęci to można zaczynać budowę kapliczki choćby zaraz, tylko właściwie… jak?! Na  początku warto skorzystać z porad ludzi, którzy z budową tejże już się zmierzyli. W tym miejscu przypomnę fragment tekstu pani Niny, która o budowie swojej kapliczki jakiś czas temu pisała tak4: Przeglądając jeden z naszych licznych albumów zakochaliśmy się w kapliczce stojącej przy dworze w Tułowicach. Kilka wycieczek na oględziny  z miarką w ręku, ileś miesięcy główkowania nad tym jak zrobić formy i mogliśmy zakasać rękawy i przystąpić do dzieła. Kapliczkę budowaliśmy własnoręcznie, począwszy od wykopania fundamentów, wykonania zbrojeń, poprzez wykonanie form (nie taka prosta sprawa gdy się chce mieć łukowe sklepienia), po wylanie betonu, położenie dachówek, miedzianych parapetów i malowanie. Jedyne dwa gotowe elementy to zakupiona w Gal-Bet zwężająca się ku górze kolumna ze zwieńczeniem oraz czapa z gzymsami zwieńczająca odlany w formie „domek”. Takie cuda przekraczały nasze „szalunkowe” czy też murarskie umiejętności. Rzeźbę Jezusa Frasobliwego zamówiliśmy pod wymiar u lokalnego rzeźbiarza.

Nie każdy ma jednak czas i zdolności, by samemu wybudować rzeczoną kapliczkę. Dlatego podobnie jak przy budowie domu można także i w tym przypadku skorzystać z porady architekta lub pomocy wyspecjalizowanej firmy budowlanej. Dobrym przykładem jest tutaj inna współczesna kapliczka zaprojektowana przez historyka sztuki i wykonana przez zaprzyjaźnioną z naszym portalem firmę Luxdecor Miłosz Wymazała5 zajmującą się na co dzień projektowaniem, wykonaniem oraz montażem elementów dekoracyjnych.

 Łukasz Górka

Przypisy:
1 – „Budownictwo drzewne i wyroby z drzewa w dawnej Polsce”, Zygmunt Gloger, Warszawa 2006, reprint z roku 1907 i 1909.
2 – http://www.koszuty.pl/zabytkowy_park.php
3 – http://www.konskie.org.pl/2012/02/machory-nagrobna-kaplica-doegow.html
4 – http://budujemydwor.pl/kapliczka-4
5 – http://budujemydwor.pl/sztukateria-luxdecor-miosz-wymazaa

Logo RGB_0Zdjęcia udostępnione przez Narodowe Archiwum Cyfrowe:
http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/120970/4f8bab61de3cea122c661bbc85406948/
http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/119491/4f8bab61de3cea122c661bbc85406948/
http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/121739/4f8bab61de3cea122c661bbc85406948/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *