Case study – Dworek z perspektywą

Budujemy Dom 5/2012Zdecydowanie polecamy najnowszy numer (5/2012) miesięcznika „Budujemy Dom”, w którym znalazł się obszerny artykuł o zmaganiach inwestorów z budową Tercji. Tekst skierowany został szczególnie do ludzi, którzy są na etapie wyboru projektu oraz do tych, którzy już wcześniej zdecydowali się na budowę tego domu. Poniżej przedstawiamy krótki fragment.

Dlaczego Tercja?

Nasze poszukiwania rozpoczęliśmy od dokładnego przeanalizowania oferty, która znajdowała się w Internecie – mówi Robert, który wspólnie z żoną zbudował swoją Tercję w okolicach Lubartowa. – Okazało się, że projektów spełniających nasze oczekiwania jest naprawdę tysiące. I nie ma w tym, co mówię najmniejszej retorycznej przesady. Nabraliśmy zatem pewności, że nie musimy zamawiać projektu indywidualnego. Wiedzieliśmy, że w bogactwie gotowych rozwiązań znajdziemy w końcu ten jeden wymarzony dom… I po sześciu miesiącach znaleźliśmy! Była nim właśnie Tercja.

Dodatkową zachętą była dla nas możliwość adaptacji na pomieszczenia mieszkalne dużego poddasza. W projekcie ma ono charakter nieużytkowy, ale dostosowanie tej przestrzeni, liczącej około 100 m2, do zamieszkania jest naprawdę bardzo proste i, co równie istotne, w miarę niedrogie. Spodobał się nam prosty układ domu oraz jego klasyczna bryła, nawiązująca do tradycji szlacheckiego dworku.

Śmieję się często, że Tercja jest na zewnątrz „klasyczną klasyką”, a wewnątrz zaskakuje nowoczesnymi rozwiązaniami oraz ilością wolnej przestrzeni. Owo inspirowanie się dworkami było dla nas istotne, ponieważ w warunkach zabudowy mieliśmy dokładnie określoną architekturę budynku, miała nawiązywać do tradycji polskiej. A ponadto nasz dom miał stanąć wśród pól, a cóż może piękniej wyglądać w takim miejscu? Nawet do najbliższego sąsiada jest spory kawałek drogi.

Bryła Tercji doskonale wpasowała się w otoczenie i dokumenty. Do Tercji dobraliśmy garaż z innej pracowni, który idealnie, swoją bryłą, pasuje do domu. Pamiętam zakup kolumn, których w samym domu jest 10, a w garażu kolejne 4. Pytanie sprzedawcy było bardzo zaskakujące, ale i zabawne: „Coś Pan, drugi Wersal budujesz?” Niestety piękny wygląd Tercji jest także jej minusem, ponieważ ceny znacznie wzrastają, kiedy wykonawcy widzą, jaki dom budują. Ja miałem taką nieprzyjemność w przypadku dachu. Wykonawca patrząc na rzut dachu szybko go wycenił, ale kiedy zobaczył elewację, cena wzrosła o 20%.

Tercja - wybieramy projekt - Budujemy Dom 5/2012

Realizacja projektu Tercja

Cały artykuł można przeczytać w wydaniu papierowym miesięcznika Budujemy Dom 5/2012. Tekst powstał na podstawie doświadczeń inwestorów piszących na forum portalu budujemydom.pl

Budujemy Dom 5/2012

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *