Dwór pasywny… ze słomy!

W lipcu 2012 roku ruszyła budowa dworu o konstrukcji drewnianej ryglowej, ocieplonej kostkami prasowanej słomy, tynkowanej gliną – czyli technologii znanej w Europie jako straw bale.

dwor_pasywny_01Z obliczeń na zapotrzebowanie ciepła dla tego budynku wynika że będzie to budynek pasywny! W tym projekcie powiążemy więc idee polskiego dworu z domem ekologicznym i pasywnym.

dwor_pasywny_02Dużo prościej niż w technologiach tradycyjnych można uzyskać szczelność budynku, przy niezwykle ciepłej ścianie. Oblepianie kostek słomy gliną po ich wbudowaniu w ścianach, podłogach i sufitach powoduje że uzyskujemy szczelność pomieszczeń na poziomie wymaganych n50 ≤ 0,6. Oczywiście taki wynik na zapotrzebowanie ciepła nie wynika tylko z zastosowania kostki słomy prasowanej oblepionej gliną, ale z zastosowania okien i drzwi przeznaczonych do budynków pasywnych, wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła i  gruntowego wymiennika ciepła.

Obliczeniowo kostka sprasowanej słomy żytniej gr 40 cm otynkowana po obu stronach warstwą gliny po 5 cm posiada opór cieplny R=0,12 W/m2x K. Obrazowo odpowiada to pod względem oporu cieplnego warstwie 30 cm płyty styropianu EPS 80-036 Fasada.

Poniżej rzut budynku – dwór z czterema alkierzami. W rzucie została zaadaptowana idea sieni na osi wejścia, która tworzy podstawowy kręgosłup komunikacyjny obiektu.

dwor_pasywny_03 dwor_pasywny_04Doświadczenia z posadawiania domów drewnianych na kamieniach, dzięki czemu spód budynku jest dobrze wentylowany, znalazły zastosowanie w tym projekcie. Ściana zewnętrzna, podłoga i strop są doskonale wentylowane.

Powyżej wizualizacja konstrukcji narożnika ściany...
Powyżej wizualizacja konstrukcji narożnika ściany…
...a tu słupki i ławy w praktyce.
…a tu słupki i ławy w praktyce.

dwor_pasywny_07dwor_pasywny_08

dwor_pasywny_09

dwor_pasywny_10dwor_pasywny_11

Dom wisi nad ziemią wsparty słupkami. Dzięki temu pod domem mamy szczelinę wentylacyjną, nie pozwalającą zamoknąć warstwom słomy w podłodze.
Dom wisi nad ziemią wsparty słupkami. Dzięki temu pod domem mamy szczelinę wentylacyjną, nie pozwalającą zamoknąć warstwom słomy w podłodze.

dwor_pasywny_13dwor_pasywny_14

Postscriptum

Budowanie budynków ocieplonych kostką prasowanej słomy otynkowanej gliną, jest fascynującą przygodą, ze wszech miar ekologiczną, energooszczędną, ale w kosztach budowy nie tańszą od innych rozwiązań.
Pod względem konstrukcji to jest to konstrukcja drewniana zbliżona do tradycyjnej konstrukcji ciesielskiej słupowo ryglowej, lub szkieletu drewnianego. Kostka słomy jest wkładana w taką konstrukcje i otynkowywana gliną lub wapnem. Kostka słomy jest rzeczywiście  tańsza od innych materiałów ściennych. Niestety koszt ściany zewnętrznej to tylko 5-7% kosztu całkowitego budynku.
O koszcie współczesnego budynku decydują :
  • stolarka okienna i drzwiowa zewnętrzna – przy ścianie spełniającej normy dla domów pasywnych warto mieć okna ciepłe, szczelne najlepiej projektowane dla domów pasywnych
  • instalacje – najlepszy efekt ekonomiczny uzyskujemy przy wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, a nie przy wentylacji grawitacyjnej, gdzie ciepło ucieka dziurą w dachu o powierzchni 1 m2,
  • materiały wykończeniowe zewnętrzne takie jak pokrycie dachowe, wykończenie cokołu, tynki,
  • materiały wykończeniowe wewnętrzne i stolarka drzwiowa wewnętrzną.
Tak więc z całej gamy kosztów jakie trzeba ponieść przy budowie domu to prócz słomy i gliny wszystko jest w kosztach normalnych, w związku z tym budowa ze słomy i gliny może być tańsza o 5% w stosunku do budynków wznoszonych tradycyjnie.
Trzeba jeszcze wspomnieć o wykonawstwie i mentalności. Przystępując do tego rodzaju budowy należy się liczyć z niezrozumieniem całego otoczenia od wykonawców, inżynierów, aż do sąsiadów i przyjaciół którzy coś już zbudowali – wszyscy będą odradzali, albo stukali się w czoło. Trzeba mieć ducha rewolucjonisty, aby oprzeć się tej nawale niezrozumienia. Technologia budowy jest mało znana, używa się technik dawno zapomnianych, a co za tym idzie firmy budowlane boją się dawać gwarancje na takie rozwiązania.
Na szczęście powstały w tej technologii realizacje w Austrii i w Niemczech i to czasami niedowiarków przekonuje. Niemcy stworzyli normy materiałowe i budowlane, sprawdzili niepalność produktu, stworzyli związek budowniczych w tej technologii. Buduje się u nich w tej technologii sporo, a najzabawniejsze jest to, że buduje się często polskimi ekipami.
Reasumując technologia straw-bale nie jest technologią w której koszt wybudowania jest zdecydowanie mniejszy od technologii tradycyjnej. Jest mniejszy o koszt docieplenia budynku.
Atrakcją na pewno jest realizacja i potem mieszkanie w takim budynku. Domy są bardzo ciepłe, ściany nie przepuszczają hałasu, wilgotność utrzymywana wewnątrz jest dzięki tynkom glinianym utrzymywana na poziomie stałym i najbardziej przyjaznym dla człowieka. Ściany z kostki słomy otynkowanej gliną mają dużą bezwładność cieplną, dzięki czemu po wyłączeniu ogrzewania temperatura spada bardzo powoli.
W całym przedsięwzięciu dużo satysfakcji daje efekt ekologiczny. W 90% korzystamy z naturalnych materiałów, które można znaleźć blisko inwestycji. Jeśli tylko nie sprowadzamy materiałów budowlanych z drugiej strony Polski, to ilość energii jaka jest potrzebna do wytworzenia i przywiezienia materiałów może być 1/10 tej energii jaka jest potrzebna do wytworzenia materiałów tradycyjnych i ich transportu. Wyobrazimy sobie tę ilość dymu z kominów cegielni i rur wydechowych ciężarówek które wożą materiały które nie zostaną wypuszczone w atmosferę!
Dochodzi jeszcze zabrudzenie środowiska. Zawsze przy docieplaniu budynków styropianem, styrodurem, a nawet wełną mineralną cząsteczki tych materiałów latają wokół budowy i pozostaną przez najbliższych 1000 lat. Słoma, glina i drewno rozłożą się bez skażenia środowiska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *