Dwór poslki Opus - styl dworkowy

Elewacja ogrodowa i detal

Dziś nikt nie wyobraża sobie domu mieszkalnego bez tarasu, bez zgrabnego połączenia salonu z ogrodem i bez otwarcia się na szeroko pojętą naturę. Tendencja owa nie omija również nowobudowanych domów w stylu dworkowym. Niektóre szkoły architektoniczne wiążą te trendy głównie ze współczesnym człowiekiem przypisując je wzmożonym potrzebom intymności i prywatności. Jeśli jednak zagłębimy się w ewolucję stylu architektonicznego dworu polskiego na przełomie ostatnich wieków, wniosek powyższy zostanie w istocie obalony.

Ganek, miejsce łączące wnętrze dworu z otaczającą naturą, był zauważalny już w XVI-wiecznym drewnianym dworze szlacheckim. Sytuowano go wówczas od strony frontu. Warto pamiętać, iż nierzadko stanowił on jedyny element wyróżniający biedną siedzibę szlachecką od otaczających ją zabudowań chłopskich. Pierwotnie ganek ten był swoistym centrum życia szlacheckiego. To właśnie tu  po powrocie z pola odpoczywali gospodarze, tutaj toczyło się całe życie publiczne i nierzadko prywatne rodu. Element ten spełniał więc podobną rolę do wspomnianego na początku tekstu współczesnego tarasu. Z biegiem czasu  ganek przekształcił się w klasycystyczny portyk, czyli kolumnowe wejście usytuowane centralnie od strony zajazdu. To właśnie czas wspomnianego przeobrażenia należałoby połączyć z narodzeniem się potrzeby intymności i względnej prywatności. Ewolucja ta dokonała się już pod koniec XVIII wieku. Mniej więcej w tym okresie wykształcona została również współczesna, tytułowa, elewacja ogrodowa posiadająca cechy typowe dla dzisiejszego budownictwa.

Już w przedwojennej publikacji „O pałacach wiejskich i dworach…”1 , która przedstawiała czytelnikowi budynki dworów autorstwa Jakuba Kubickiego, budowniczego królewskiego, napisano o stylu klasycystycznym z przełomu XVIII/XIX wieku w sposób rzeczowy „(…) Wyodrębnia się jednak portyk kolumienkowy i środkowy ryzalit po stronie przeciwnej. Akcentują one w całokształcie bryły jej zasadniczy trzon, korpus środkowy, złożony z westybulu i salonu, a będący stałym punktem wyjścia dla rozkładu wnętrz(…)”. Naukę tę chciałoby się w całości przenieść na nowoprojektowane budynki w stylu dworkowym. Choć nie jest to zasada obowiązująca zawsze, tyczyć się ona winna w szczególności budynków posiadających „(…) bryły umiarowe o szerokich płaszczyznach, wyraźnie od siebie odgraniczonych, założone na rzutach regularnych, jasnych i przejrzystych (…) przykryty jednolitym namiotem dachu. (…)”1 czyli styl stricte klasycystyczny.

 

Dwór polski - balkon - tralka
Stylowe tralki w balkonie nowobudowanego dworu.

Elewację ogrodową może zdobić zakończony frontonem ryzalit, czyli występ z lica w elewacji budynku prowadzony od fundamentów po dach. Czasem projektanci proponują również motyw frontu powtarzając od ogrodu portyk. Nie jest to dobre rozwiązanie, chyba, że ogólny wyraz budynku zostanie oparty na bryle z końca XIX – początku XX wieku. Wtedy jednak portyk od strony ogrodu najlepiej zaprojektować w wielkim porządku komponując w nim również balkon na poddaszu. Balkon na elewacji ogrodowej automatycznie będzie zakrywał taras, względnie jego fragment. Pasować będzie również w połączeniu z ryzalitem, podparty tradycyjnymi, masywnymi kolumnami. Warto sobie uzmysłowić, że w stylu dworkowym jedyne miejsca, gdzie można stylowo umieścić balkon to strefa wejścia (jeśli zrezygnujemy z klasycystycznego portyku) i właśnie połączenie z ogrodem. Tak zwana elewacja ogrodowa łącząca wnętrza dworu z naturą i tworząca dodatkowe miejsce wypoczynku może być zlokalizowana również od strony bocznej budynku czego doskonałym przykładem jest Milusin, czyli dworek Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Zlokalizowanie miejsca wypoczynku na bocznej elewacji nie przeszkadza w umieszczeniu skromniejszego, centralnego wyjścia na ogród również w elewacji tylnej. Takie rozwiązanie zaobserwować możemy we wspomnianym przykładzie dworu w Sulejówku. Dość częstym rozwiązaniem stosowanym również od strony ogrodu jest facjatka. Tym mianem określamy przedłużenie ściany parteru, aż do poddasza i umieszczenie w niej okna lub balkonu. Facjatka przykryta jest własnym, zwykle dwuspadowym daszkiem. Komponujący się z nią balkon pełni takie same funkcje, jak przy ryzalicie czy portyku wielkiego porządku. Budując skromniejszy dworek, dwór drewniany czy też nawiązując stylistyką do wcześniejszych niż XVIII wiek budynków warto zrezygnować z powyższych rozwiązań na rzecz prostego, symetrycznie ulokowanego wyjścia na ogród.

profile fasadowe – dwór polski
Firmy oferują dziś duży wybór prefabrykowanych profili fasadowych.

Dwór polski to nie tylko odpowiednia bryła, dach i przysłowiowy portyk. Na całokształt efektu prócz  ogółu składa się również mnóstwo szczegółów. By całość przedstawiała prawdziwy dom w stylu dworkowym, należy zwrócić szczególną uwagę na takie elementy jak gzymsy zwieńczające ściany, głowicę i kształt kolumn, jednolite wykończenie frontonu ganku i ewentualnych lukarn. Podróżując po Polsce spotykam nieraz śliczny, nowo wybudowany dworek, który na przykład posiada niewidoczne na pierwszy rzut oka… rolety. Nie zawsze da się w budynek wkomponować okiennice. Wtedy można przyozdobić okno portalem lub drobną sztukaterią elewacyjną zgraną z gzymsem i portykiem rezygnując jednocześnie z nowoczesnej osłony. Balkony miast metalowej balustrady lepiej wykończyć betonowymi, stylowymi tralkami. Niestety takie wykończenie kosztuje więcej niż nowoczesne rozwiązania technologiczne. Jednak każdy dwór musi być wykonany w sposób solidny i możliwie jak najwierniejszy pierwowzorom.

Elewacja ogrodowa dworu w Koszutach
Elewacja ogrodowa dworu w Koszutach

Bibliografia:

1 – „O pałacach wiejskich i dworach z epoki po Stanisławie Auguście i budowniczym królewskim Jakóbie Kubickim”, Tadeusz Szydłowski i Tadeusz Stryjeński, reprint z 1925 roku, Graf_ika, Warszawa 2009, s. 43

Łukasz Górka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *