Kroje architektury Adama Idźkowskiego

W naszej księgarni pojawiła się właśnie kolejna architektoniczna perełka! Są to „Kroje architektury, obejmujące rozmaite jej kształty, uważane jako przedmiot piękności” autorstwa Adama Idźkowskiego, budowniczego rządowego w Królestwie Polskim. Idźkowski jest kolejnym architektem, którego postać warto przypomnieć współczesnym budowniczym.

Adam Idźkowski
Adam Idźkowski

Idźkowski Adam (1798–1879), architekt, budowniczy. Ur. 24 XII w Olszance k. Pułtuska; syn Pawła i Marianny z Zaleskich. Po ukończeniu gimnazjum w Pułtusku zapisał się (30 XII 1820) na oddział sztuk pięknych Uniwersytetu Warszawskiego. W 1824 roku zakończył studia, otrzymując (16 III) dyplom magistra budownictwa i miernictwa. Następnie kontynuował studia za granicą, czyniąc długotrwałe starania o stypendium Komisji Oświaty. W ciągu czterech lat zwiedził Idźkowski Włochy, Francję, Anglię i Niemcy. We Włoszech za projekt restauracji Świątyni Pokoju w Rzymie powołano go na członka florenckiej Akademii Sztuk Pięknych. Po powrocie do kraju (13 IX 1827) starał się o katedrę budownictwa w szkole przygotowawczej do politechniki, a gdy taka katedra nie została otwarta, bez skutku zabiegał o katedrę architektury na Uniwersytecie Warszawskim. Usiłował wówczas uzyskać zgodę Rady Uniwersytetu na docenturę prywatną, w ramach której chciał wykładać kompozycję architektury. Jednakże i tę prośbę Idźkowskiego odrzucono ostatecznie w 1830 roku, motywując to tym, że na Uniwersytecie Warszawskim «nie jest zaprowadzone bezpłatne wykładanie nauk». Pozostała więc Idźkowskiemu praca na polu budownictwa. Od 1828 roku był asesorem budownictwa przy Komisji Oświecenia, następnie, dzięki poparciu min. Grabowskiego, otrzymał stanowisko budowniczego pałaców cesarskich w Księstwie Łowickim; przez wiele lat był również członkiem Rady Ogólnej Budowniczej przy Komisji Spraw Wewnętrznych. Idźkowski jako budowniczy odznaczył się dużą inicjatywą. W 1829 roku wystąpił z niezrealizowanym zresztą projektem przebudowy Placu Saskiego i wystawienia na nim pomnika Aleksandra I. W 10 lat później dokonał według projektu architekta Ritschla przebudowy Pałacu Saskiego (1838–41). Do jego własnych realizacji należą: przebudowa katedry św. Jana w Warszawie (1839–42), budowa dworca kolejowego w Skierniewicach (1846), pałacu, zabudowań dworskich oraz mauzoleum Sołtanów w Trylesinie w pow. mohylewskim (1847), przebudowa pałacu w Olszewicach dla Konstantego Niezabitowskiego (1850–51), budowa pałacyku cesarskiego na Powązkach oraz (wspólnie z A. Gołońskim) przebudowa pałacu Paskiewiczów w Homlu. Za opracowany w 1855 roku projekt pałacu wystawy powszechnej w Londynie Idźkowski otrzymał złoty medal od Komitetu Wystawowego.

Idźkowski był przedstawicielem eklektyzmu w architekturze z wyraźną predylekcją do stylu gotyckiego, co potwierdza restauracja katedry św. Jana i dworzec w Skierniewicach. Architekt nie porzucił także swoich zainteresowań teoretycznych. W rezultacie w 1832 roku, a więc w cztery lata po wydaniu cieszącego się dużą popularnością dzieła Marconiego ,,O porządkach architektonicznych” (1828), ukazały się Idźkowskiego „Kroje architektury, obejmujące rozmaite jej kształty, uważane jako przedmiot piękności.” Mimo pewnej oryginalności w ujęciu tematu i starannego opracowania „Kroje architektury” nie zyskały uznania i pozostały w cieniu pracy Marconiego, która rychło doczekała się drugiego wydania. Współcześni krytycy, szczególnie J. Heurich, niepopularność dzieła kładli na karb «zbyt wybujałej indywidualności autora, która będąc nader cenną w działalności artystycznej, stanowi jednak przeszkodę w opracowywaniu materiału historycznego». Nie zrażony Idźkowski obok publikacji pomniejszych rozprawek (Sposób budowania domów drewnianych; omówienie restauracji katedry św. Jana, „Bibl. Warsz.” 1843) przystąpił do wydawania okazałego dzieła pt. „Plany budowli, obejmujące rozmaite rodzaje domów, mieszkań wiejskich różnej wielkości, kościołów, gmachów publicznych, mostów, ogrodów, monumentów i tym podobnych szczegółów w rozmaitych stylach architektury.” Wychodziło ono zeszytami i obejmowało przedstawione w pięknych stalorytach znakomicie narysowane projekty autora (120 tablic). Zwracają uwagę projekty: przebudowy katedry św. Jana, Zamku Królewskiego, domów otaczających Plac Zygmunta w Warszawie, Mauzoleum Napoleona, pałacu w Homlu. Plany budowli ukazały się w trzech wydaniach: polskim (W. 1843), francuskim (Paryż 1843–52) i rosyjskim, i stanowiły jedno z najbardziej znanych wydawnictw architektonicznych XIX w.; za pracę tę Akademia Sztuk Pięknych w Petersburgu mianowała Idźkowskiego swoim członkiem.

Mimo wszystko osiągnięcia Adama Idźkowskiego były skromne. Przyczyna tego tkwiła w zbytnio rozstrzelonych zainteresowaniach architekta. Pod wpływem tak typowego dla połowy XIX w. pędu do wynalazczości dawał się on często zbytnio ponosić wybujałej wyobraźni, która, zwłaszcza w ostatnich latach życia, doprowadziła go niemal do maniactwa. Sam w sobie interesujący pomysł Idźkowskiego pt. „Projekt drogi pod rzeką Wisłą dla połączenia Warszawy z Pragą…” (W. 1828), który powstał pod wpływem analogicznego przedsięwzięcia przeprowadzonego w Londynie przez inż. Brunela, w zakresie rozwiązań technicznych i kosztorysów był całkowicie utopijny, co wykazał zresztą natychmiast jeden z wybitniejszych inżynierów polskich – Feliks Pancer. W 1845 roku Idźkowski wystąpił z równie nierealnym projektem «drogi wodnoziemnej» (Chemin hydroterre ou nouveau système de communications, St. Petersburg 1845). Interesującym był pomysł kolei jednoszynowej z wagonami zawieszonymi po obu stronach (Chemin de fer statique et ses immenses avantages sur la construction des chemines de fer actuels, Paris 1857). Oba te projekty minęły w owym czasie bez żadnego echa. Z pomniejszych wynalazków Idźkowskiego można wymienić «dwa zegary astronomiczne», projekt «machiny rachunkowej», fortepianu o strunach ciągnionych i in. Architekt próbował także opracowywać język międzynarodowy i w tym celu ułożył nawet podobno «słownik w kilku językach». W 1857 roku, pod pseud. Adam Pellegrino, wydał utwór Świątynia Pokoju stanowiący fragment obszernego poematu. Zmarł w Litynie na Podolu 3 V 1879 roku.

Dwór w Babsku zaprojektowany przez Adama Idzikowskiego, fot. babsk.pl
Dwór w Babsku zaprojektowany przez Adama Idzikowskiego, fot. babsk.pl

Adam Idźkowski projektował również pałace oraz dwory. Jedną z jego realizacji możemy dziś zobaczyć w majątku Babsk pochodzącym z XV wieku. W XIX wieku właścicielami tegoż była rodzina Węgrzeckich. W połowie lat 20-tych z inicjatywy fundacji Feliksa Okęckiego powstał tam wspomniany obiekt. Dwór w Babsku usytuowany jest na niewielkim wzniesieniu w rozległym parku rozciągającym się na północny zachód od drogi do Rawy Mazowieckiej. Budynek jest parterowy z piętrowym szerokim ryzalitem w części środkowej. Zakomponowanie tego właśnie elementu decyduje o szczególnym wyrazie plastycznym budowli. We frontonie znajduje się data 1833 r., oznaczająca prawdopodobnie koniec prac budowlanych w majątku. Dziś dwór wraz z zabytkowym spichlerzem i wozownią należą do ponad 500 hektarowego gospodarstwa rolnego.

Książka „Kroje architektury” dostępna jest w Księgarni Budujemy Dwór.

Zdjęcia dworu pochodzą ze strony babsk.pl

ZBD/graf-ika.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *