Świąteczna Wieś Ilustrowana

Wieś Ilustrowana, zeszyt XIIWielce zaniepokojeni aktualną sytuacją w Polsce, z okazji Świąt Narodzenia Pańskiego, pragniemy skierować do Czytelników naszego portalu słowa wstępu z grudniowego zeszytu „Wsi ilustrowanej” wydanej w 1910 roku. Jakże aktualne jest dziś przemówienie Ignacego Jana Paderewskiego przybliżone w tym tekście. Teraz, kiedy teoretycznie jesteśmy wolni, musimy jeszcze silniej przypominać, że niepodległość nigdy nie jest dana na zawsze! Tak więc, cytując  „Wieś ilustrowaną” – „Wytrwajmy!” Wytrwajmy i cały czas dalej pracujmy dla naszej rzeczy wspólnej, jaką jest Polska, a także pamiętajmy, że historia kołem się toczy i już w osiem lat po pierwszej publikacji tegoż tekstu Polska odrodziła się na nowo niczym przysłowiowy Feniks z popiołów. Wesołych Świąt!

Wieś Ilustrowana

WARSZAWA, GRUDZIEŃ 1910.

Na pasterkę (z teki Wsi Ilustrowanej)
Na pasterkę (z teki Wsi Ilustrowanej)

 

Z OPŁATKIEM…

Wzorem dziadów i ojców i my dzisiaj spieszymy, pod Godnie święta, do Was Czytelnicy, na kolędne śpiewanie, na wigilijny pokrzepek, po staremu…

Spieszymy do Ciebie, Wsi-Rodzico, z życzeń i pragnień opłatkiem, z tym chlebem, co także Twoją jest cząstka, bo z Twoich pszennych kłosów pochodzi. Spieszymy pod choinowego drzewka igliwie.

I ono Twoje, jak wszystko, Matko-Rodzico!

Spieszymy z życzeniami: „Dosiego roku!” A jest ich więcej na Tobie, Ziemio nasza, niż gdzieindziej, więcej niż gdziekolwiek pod słońcem, jest ich moc taka, że usty wypowiedzieć nie sposób, jeno sercem objąć można.

Bo im dola cięższa, im losy twardsze, im myśl smutniejsza, tym więcej życzeń się rodzi, bo nawet to, co potrzebą przyrodzoną, co wszędy naturalną przynależnością ducha i ciała narodu jest, w kształty jeno życzeń się przyodziewa.

A dola ciężka…

„Grom po gromie uderza w naród znękany (że użyjemy tutaj słów wielkiego obywatela-artysty, Ignacego Paderewskiego, wypowiedzianych w prześwietnem przemówieniu na uroczystościach Szopenowskich we Lwowie), cios spada po ciosie, nie lęku, lecz zgrozy dreszcze wstrząsają całym krajem. Nowe formy życia, które przyjść musiały, przyjść powinny, obudziły się u nas, wśród nocy mar strasznych. Wraz ze zdrowem ziarnem powiało na nas tumanem plewy i pośladu; z jasnym płomieniem wszechludzkiej jakoby sprawiedliwości przyszły i kłęby ciemnego, kopcącego dymu; z lekkiem tchnieniem wolności przybyły i fale trującego powietrza i ciężą nad nami boleśnie. W sercach nieład uczuć , w umysłach pojęć zamęt. Uczą nas szacunku dla obcych, a pogardy dla swoich. Każą nam miłować wszystkich, choćby ludożerce, a nienawidzić ojców i braci, za to tylko, że nie goręcej może, lecz inaczej tylko myślą. Chcą nas wyzuć zupełnie z rasowego instynktu, cały pokoleń dobytek oddać na pastwę nieokreślonej przyszłości, na łup chaosowi, którego potworne kształty lada godzina ukazać się mogą ponad tonią czasu. W odwieczną budowę świątyni narodu, której potężne przeciwników ramiona zburzyć nie zdołały, biją już dziś młoty, bratnią kierowane ręką, i dla nowych gmachów pono tylko naszych gruzów potrzeba, jak gdyby owych budowniczych na własną nie stać było cegłę. Nad niezmazanym, najczcigodniejszym Ojczyzny symbolem kraczą kruki i wrony, chichoczą obce a złowrogie puszczyki, urągają mu nawet swojskie, zacietrzewione pisklęta. „Precz z Polską” – wołają – „niech żyje ludzkość!” Jak gdyby życie ludzkości ze śmierci narodów powstać mogło!…”

Więc dola ciężka, dola okrutna, więc i życzeń moc.

Ale jest jedno, co góruje nad wszystkiemi, jedno w spełnieniu którego innych jest żywot, jedno, któreśmy winni w kolędne zwrotki wpleść i w pasterkowym tłumie do Betleemskiej gwiazdy nucić, przy wigilijnej uczcie, z łamanym opłatkiem wchłonąć, jest jedno mające w sobie czynu ucieleśnienie, jest jedno niespożyte, naszemu Dobru najpotrzebniejsze: „Wytrwajmy!”

Wytrwajmy! Krzepmy wszystką myśl i serca do trwania i przetrwania, idźmy z wiarą i nadzieją w przyszłość, sobą silni, w sobie sprawiedliwi.

Trwajmy – przetrwamy…

Z tem życzeniem na łamach tej „Wsi” malowanej, spieszmy dzisiaj na Gody Ludu polskiego, do Ciebie Wsi-Rodzico, do Ciebie Macierzy ukochana!

Znajdź mu kącik przy Swym wigilijnym stole…

Przygarnij!

„Dosiego roku!”

REDAKCJA.

Wieś ilustrowana do nabycia w sklepie Stylowy Dwór.

Wieś Ilustrowana, zeszyt XII

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *